A może dlatego, że minister Rostowski w kryzysie opowiadał się za cięciem wydatków, a nie za ich zwiększniem, jak robiły pozostałe kraje UE?
Nie, nie dlatego. Dlaczego napisałem wcześniej. A wydatki ciął tak skutecznie że są one znacznie większe niż za rządów PiS (polecam wywiad z p. Gilowską w Rz) a deficyt budżetowy i dług publiczny zaczęły szybować.
Czasami mam wrażenie, że wolałbyś, żeby Polska nie odnotowała wzrostu gospodarczego. Wtedy mógłbyś ogłosić z dumą, że Rostowski, majacy dwa obywatelstwa, jest złym ministrem.
Nie wiem na jakiej podstawie wnosisz że jestem wrogiem wzrostu gospodarczego

Jest wręcz przeciwnie

. Natomiast nie ikrywam że uważam za bardzo zabawną opinię że jest to w jakimkolwiek stopniu zasługa ministra Vincenta

. Śmiać mi się chce tym bardziej gdy widzę że najpierw twierdzisz że Vincent tnie wydatki a chwilę później sugerujesz że to właśnie jego działana miałby przyczynić się do wzrostu

. Jeśli orientujesz się choć trochę w makroekonomi to musisz wiedzieć że taka argumentacja nie trzyma się kupy. A jeśli chodzi o ocenę Vincenta to nie jest złym ministrem, jest kompletnie beznadziejnym ministrem. Chyba najgorszym od 1989.
To OK czy jednak zmieniasz temat? Rozmawialiśmy na temat zasiłku pogrzebowego, a nie o zarobkach. Nie potrafisz wymienić krajów, od których "znacząco nie odbiegamy", więc Cię wyręczę.
Zasiłek ogrzebowy obniżono, by zmniejszyć dziurę budżetową, a nie dlatego, że "w Luksemburgu i Niemczech dostają mniej"
No cóż, szkoda że nie odpowiada Ci moje (przyznaje dość specyficzne) poczucie humoru. A już miałem nadzieję że znalazłem na forum kogoś w stylu Marqa. Pomyliłem się, przepraszam. Jeśli nie zrozumiałeś tego co pisałem wcześniej to napiszę tak: masz rację bardzo dobrze że ścięli zasiłki za schodzących do średniej europejskiej. Mam nadzieję że teraz pójdą krok dalej i wyrównają do średniej europejskiej: renty (a nie tych to raczej nie bo mogłyby wzrosnąć), emerytury (chyba też lepiej nie), zasiłki dla bezrobotnych (no nie wiem)... A może faktycznie lepiej zostać tylko przy zasiłkach za schodzących?
Zasiłek pogrzebowy obniżono, by zmniejszyć dziurę budżetową, a nie dlatego, że "w Luksemburgu i Niemczech dostają mniej".
Dobrze że to wyjaśniłeś. Bo czytając argumentację mogłem sobie pomyśleć że dlatego aby wyrównać do "średniej europejskiej"
Parytety już zostały uchwalone.
No patrz. Z tym akurat zdążyli przed zimą.
Z konktekstu zdania wnioskuję, że ustawa o żłobkach jest przez Ciebie trochę lekceważona. Mogę wiedzieć dlaczego?
No nie wiem jak tam u Ciebie z tym łapaniem kontekstu. Uważam że ustawa o żłobkach jest w chwili obecnej równie ważna jak ustawa o honorowych dawcach krwi czy o gospodarce stawami rybnymi.
Rozumiem, że oczekiwałeś więcej. Każdy ma prawo do własnej oceny "jesiennej ofensywy". Szkoda jednak, że nie zdefiniowali, na czym ta ofensywa będzie polegać. Wtedy mielibyśmy wszystko czarno na białym
Taki duży chłop i dziwię się że jeszcze nie wie że czegoś takiego nie można dostać czarno na białym. Bo wtedy można rozliczyć.
Minęły cztery miesiące od złożenia przez Komorowskiego przysięgi... Tylko cztery...
A od objęcia obowiązków dziewięć. Aż dziewięć. Ciekawe jest też to że w trakcie kampanii rząd twierdził że przecież te ustawy są już gotowe i czekają w biurkach a nie są zgłaszane tylko ze względu na weto.