|
Brakowało takiego tematu .
Jeśli chodzi o skauting to trzeba być cierpliwym . . Czym jednak więcej osób znających się na piłce w klubie , tym lepiej . Nie dojdzie już do momentów gdzie w Wiśle jest poza sztabem szkoleniowym oraz piłkarzami jedna osoba mająca jakiekolwiek pojęcie o piłce .
Co do działań skautingu to przypuszczam że nie będziemy nawet wiedzieć , który skaut odpowiada za transfer zawodnika , który go wypatrzył etc . Chyba że nas tym klub zaskoczy , w co jednak wątpię .
Jedno czego się obawiam , to fakt że gdy nie będzie efektów pracy skautów , klub zacznie z nich pomału rezygnować stwierdzając że to jednak pieniądze w błoto . Cierpliwość w Wiśle to jednak nigdy nie była mocna strona .
|