Cichy napisał(a):

Krótko napiszę, bo robię kilka rzeczy równocześnie
"Tym czym" - pewnie brak przecinka. Tak czasem bywa przy natłoku myśli.
Pyłek - żona Saakaszviilego zapier ..... przez pół Świata samochodzikiem.
Saakaszvilii odbył kilka lotów nim znalazł się w Polsce (frunął z USA bodajże)
Np. Niemcy. Mają do nas wielki kaaawałek drogi faktycznie ...
Z Brukseli też jest cholernie daleko.
Środki transportu nie ograniczają się tylko do samolotów. Istnieje jeszcze np. kolej.
Bukowski. Nie sądzę, żeby jego teoria zawaliła się tylko dlatego, że w Krakowie byliby wszyscy Ci, którzy przybycie zapowiadali. Przybycie lub nieprzybycie to symbolika.
Realpolitik od decyzji przybycia lub nie przybycia na takie uroczystości nie zmienia się (dodatkowo fakty są takie, że ich tu na pogrzebie nie było).
Cytat:
|
Jaka koalicja i jacy "kaczyńscy"? )[...]
|
Źle mnie zrozumiałeś. W Jego - "kaczyńskich" czasach.
Jeśli chodzi o wpływ na politykę zagraniczną [fakt, że były w obrębie RP próby jej ograniczania] ówczesnego Prezydenta RP to odsyłam do polemiki z b. Prezydentem Juszczenką. Do polemiki z Prez. Litwy, Łotwy, Gruzji. Pewnie i Czech. Tzn. z ich wypowiedziami w tej sprawie. To w tym bowiem momencie nawet nie jest polemika ze mną.
Dodam jeszcze WikiLeaks i doniesienia dyplomatów amerykańskich z Polski (tajemnicą to chyba przestało być w momencie publikacji tych depesz

?).
Oczywiście, masz prawo sobie je podważać. Możesz nawet uznać, że są sfabrykowane. Tyle, że w tym momencie walczył będziesz z wiatrakami.
Moje zdanie osobiste: Rząd RP, choć na nim faktycznie ciąży lwia cześć prowadzenia polityki zagranicznej, w ogóle nie interesował się tzw. polityką wschodnią.
Państwo, które sąsiaduje z b. sowieckimi republikami oraz Federacją Rosyjską nie miało polityki wschodniej. Oprócz od czasu do czasu "awantur" z Łukaszenką o Zarząd Związku Polaków na Białorusi.
Polityką wschodnią można moim zdaniem określić to, co robił Lech Kaczyński jako Prezydent RP. I nie wnikam w tym momencie w ocenę tej polityki ale w to, jaki obszar polityki międzynarodowej próbował dla Polski "zagospodarować".