max TS napisał(a):

Każda katastrofa była jedyna w swoim rodzaju. CASA jak się rozbiła tez była wyjątkowa bo zginał "kwiat" polskiego lotnictwa. Również wyjątkowa była katastrofa na jeziorem Bodeńskim gdzie zderzyły się dwa samoloty, w tym TU154, w którym leciały same dzieci. W 2004 roku w katastrofie lotniczej zginął prezydent Macedonii... Itp., itd... Chodzi mi o to, że fakt, iż w katastrofie smolenskiej zginał prezydent nie powinno mieć żadnego wpływu na śledztwo. Samolot się rozbij i trzeba zbadać dlaczego. Niestety jest wiele osób (głownie z PiS) które nie dopuszczają do siebie myśli ze samolot mógł ot tak się rozbić. Ta katastrofę Musiało spowodować "coś,ktoś" (Putin, Tusk czy Bóg wie kto jeszcze)...
Najdłuższe śledztwo w historii lotnictwa trwało ponad 10 lat. Tak wiec według mnie spokojnie trzeba czekać na efekty prac śledczych a nie podniecać się takimi gniotami jak ten holenderski filmik.
|
I na potwierdzenie moich słów o baranach, kolega porównuje katastrofę lotniczą z elitą polityczną, kulturową i wojskową 40 milionowego kraju, członka NATO z wypadkiem samolotu z dziećmi nad jeziorem bodeńskim.
Wytłumaczę ci na czym polega główna różnica. W tym drugim przypadku, najbardziej prawdopodobną możliwością jest nieszczęśliwy zbieg okoliczności, w tym pierwszym zamach wrogo nastawionego kraju.