Wyświetl pojedynczy post
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#37242
Stary 15.12.2010, 16:30
jova napisał(a):Wyświetl post
....
Masz rację Jova, namieszałem z Zieńczukiem.Skończył mu się kontrakt.

Co do reszty.

Ja naprawdę bym chciał, byśmy mieli w skłądzie samych Polaków- wkońcu jesteśmy Polskim klubem z ogromną patriotyczną historią, jednak sam widzisz jak jest.Tracić dobrego krajana obecnie jest niezwykle trudno.
Zobacz na epokę Cupiała.Faktycznie, zdobyliśmy 7MP (a należy wspomnieć jeszcze dziwne okoliczności utraty mistrzostwa na rzecz Poloni Warszawa w 2000 roku, mega mech w ubiegłym sezonie).Wcześniej faktycznie miażdzyliśmy, ale też byliśmy zespołem bez konkurencji i braliśmy każdego obiecującego piłkarza.Te czasy już nie wrócą i należy się z tym pogodzić, zwłaszcza,że teraz nie ma tylu dobrych piłkarzy na naszym podwórku, co kiedyś.
Być może faktycznie na Europie Zachodniej milon Euro za Sobiecha nie robi wrażenia, ale zobacz, co ten piłkarz osiągnął z Ruchem by tyle kosztować.Ja np nie wiem.Oczywiście,można podsunąć hasło "jesteś tyle wart, ile za Ciebie zapłacą", tyle że zobaczymy za parę lat,czy to nie były pieniądze wyrzucone w błoto.

Chcemy Polaków w kadrze, to zamiast klnąć i zatrudniać drewno, musimy poświecić się i stworzyć coś sami w klubie bo na PZPN po prostu nie ma co liczyć.Tam siedzą ludzie jeszcze z poprzedniej epoki, którzy tylko wożą się na swoim nazwisku a tak naprawdę potrafią .......nąć paroma sloganami i tyle.
My musimy wzdrożyć swój system szkolenia, od małego szkraba.Wzorce mamy nie daleko, bo np w Holandii.
Czyli, zatrudnić człowieka z holenderskiej szkółki, zapłacić mu porządne pieniądze i niech tworzy od podstaw prawdziwą akademię na wzór szkółki Ajaksu czy PSV.Czyli Akademia ze szkołą,boiska , sprzęt, odpowiednia przeszkolona kadra i zagraniczne metodyka nauki footbolu po to byśmy już nie musieli czytać tego typu wywiadów....
Cytat:
Loic Lo Bello: Za mało trenujecie

- Od 8 rano do 10 szkoła, potem przez dwie godziny trening, po południu odpoczynek lub odnowa, znów szkoła i od 18 znów trening - mówi Loic Lo Bello, piłkarz młodzieżowej Polonii Warszawa, który wychowywał się we Francji.

- Mamy czas na naukę i szkolenie. Trenerzy są w stałym kontakcie z rodzicami. Jeśli jakiś zawodnik nie przyjdzie na zajęcia albo coś przeskrobie, od razu jest telefon od trenera. O 22.30 musi już być zgaszone światło w pokoju - kontynuuje Lo Bello.

Piłkarz po przyjeździe do Polski przeżył szok. Czego brakuje Polakom by osiągnąć poziom gry kadry francuskiej? - Moim zdaniem to nie jest kwestia talentu, moi koledzy z Polonii mieli i mają za mało treningów, bo nie mogą połączyć szkoły z piłką, tak by trenować po cztery godziny dziennie. Ja miałem zajęcia dwa razy dziennie po dwie godziny, ponadto wszystko jest idealnie połączone z nauką. Dziś w Polonii mam zajęcia siedem-osiem godzin w tygodniu plus zajęcia indywidualne, a nie jak w Nicei czy Clermont - ok. 15-20 godzin tygodniowo. Trenowałem przez 11 miesięcy, a w Polsce ćwiczy się tylko 8 lub 9 miesięcy - porównuje pracę w obu krajach Lo Bello.

W Polsce jak mantrę powtarza się, że w młodych piłkarzy inwestuje się za mało, a rodzice często muszą sami wkładać duże pieniądze w rozwój dzieci. - W Nicei nic. Wszystkie koszty: treningów, wyjazdów, nawet wyżywienia, ponosi klub lub federacja. Wyjazdów na różne turnieje mieliśmy mnóstwo, graliśmy na przykład w Afryce. Tym programem - darmowego szkolenia - we Francji objęte są wszystkie kluby Ligue 1 i większość drugiej ligi.

- Od młodego uczy się nas profesjonalizmu, również tego, jak mamy się odżywiać. Jemy głównie makarony i ryby - konczy piłkarz.

Loic Lo Bello

18-letni piłkarz przez 12 lat trenował w uważanych za najlepsze na świecie francuskich szkółkach piłkarskich - w Nicei i Clermont. To w tych centre de formation wychowywał się również nowy reprezentant Polski debiutujący dziś w meczu z Grecją Ludovic Obraniak. Lo Bello ma polskie obywatelstwo, postanowił więc spróbować sił w Polsce. Od kilku tygodni jest zawodnikiem drużyny Młodej Ekstraklasy Polonii. Zadebiutował w poniedziałkowym meczu ze Śląskiem Wrocław wygranym przez "Czarne Koszule" 3:2.

Namiastkę profesjonalizmu mamy dzięki Maaskantowi, z tym że jest on za pózno.On musi mieć już gotowy materiał piłkarski a nie piłkarzy, którzy dalej uczą się piłkarskiego abecadła.Gdy piłkarz nie umie biegać, podać , czy przyjąć piłki, to nawet Mourinho by nie pomógł

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Odpowiedz cytując