nbp napisał(a):

|
krótkie pytanie, pamiętasz co pilot TU-154 M mówił do drugiego tuż przed schodzeniem do lądowania ?
|
Chciałeś sobie przekląć?
-------------------
Powiem Ci tak. Tak w ogóle.
Nie przesądzam co się wydarzyło ale nie zamierzam poddawac się wersji obowiązujacej od pierwszych dni (błąd pilota) tylko dlatego , że tak powiedzieli Rosjanie a powtórzył polski Minister Spraw Zagranicznych. W chwili gdy nikt nic nie wie. I nawet teraz, kiedy jeszcze trwa śledztwo, wiele hipotez jest prawdopodobnych.
Wersja soft dla mnie, to bardzo poważne zaniedbania. Tak poważne, że możnaby je nazwac nawet zbrodniczymi.
Wersja hard, wiadomo.
------------------------------
Poniżej często wyśmiewane a w ogóle olewane tzw. wysłuchanie publiczne w spr. Katastrofy.
Przemawia [były?] wojskowy prawdopodobnie kontroler i lotnik. Wg organizatorów wiele lat naprowadzał statki powietrzne.
Niestety kamera "patrzy" na niego i nie widać wykresów ...
Kilka wniosków, wg eksperta:
- Samolot wg stenogramów otrzymał sygnał bliższej radiolatarni czyli 1,1 km od pasa. Ostatni kilometr musiałby wówczas lecieć z prędkością 180 km/h. - To jest niemożliwe ponieważ minimalna prędkość takiego samolotu wynosi 235 km/h.
- Rosjanie twierdzą, że autopilota wyłączono na wysokości 10 metrów. Nie ma jednak możliwości wyłączenia autopilota na wysokości poniżej 20 metrów gdyż skutkuje to natychmiastowym uderzeniem w ziemię.
- Rosjanie twierdzą, że Załoga wykorzystywała radiowysokościomierz. I zmylił ich jar. To wg tego eksperta jest niemożliwe ponieważ na ich trasie było 6 jarów [!] a nie jeden jak jest podawane. Samolot musiałby lecieć trasą sinusoidalną a tak nie leciał.
http://www.youtube.com/watch?v=JCTmh...layer_embedded
a np. tu opinia sławnego raczej fizyka (praca w PL - Instytut Fizyki Jądrowej, Rosji, Francji RFN). Ja, tylko słucham wielu opinii. Mądrzejszy np. od tego goścai, prof. Dakowskiego w kwestii merytorycznej nie jestem:
http://cato234.salon24.pl/239280,fiz...fy-smolenskiej
http://smolensk1004.wordpress.com/20...ypla%E2%80%9D/