vote-for-mikey napisał(a):

swoją drogą - dyrektorzy Wisły doskonale nie podjęli trzech decyzji - nie walczyli o Arboledę, dzięki Bogu, nie walczyli o Glika, dzięki Bogu, ani nie walczyli o Nowaka, dzięki Bogu.
Teraz jeszcze tylko nie powalczyć o Robaka, Bonina, Sotirovicia i Lisowskiego i będzie można uznać okienko za udane
|
Dobrze powiedziane. Mam adzieję, że Basałaj&Holendrzy wykażą się większym znawstwem tematu, niż ich poprzednicy w ostatnich latach.
Ale NIE powalczenie o Sernasa - nawet, jakby miało nic z tego nie wyjść i miałby przejść DROŻEJ do kuchenek uważam jednak za błąd. Życie to nie piłkarski manager, pewnie. Ale niektóre prawdy są uniwersalne - nie ma budżetów z gumy - im więcej Lech wyda (jeśli w ogóle) na Sernasa, tym trudniej będzie mu nas szachować przy innych kontraktach. To, że skauci Wisły ciągle widuję się na meczach z wysłannikami Lecha i Legii nie jest żadną tajemnicą, walczymy o nowe nabytki w tym samym, dość ograniczonym piłkarskim świecie.
Osobiście, gdybym miał 6 mln na transfery - do 4-4,5 powalczyłbym o Litwina. Ale jako, że nie mam - czekam z ciekawością i nadzieją na to co przed nami w ogórkowym sezonie.