Drozd napisał(a):

|
To znaczy jak? Dyskusja na ważne tematy nie powinna być ograniczana. Każdy ma mózg którego używa albo nie. Opinie innych mogą czasami zadziałać jak katalizator refleksji. Co w dzisiejszych bezrefleksyjnych czasach jest nie do przecenienia. Należy walczyć z bredniami typu "o polityce się nie dyskutuje" bo nie dyskutować można o pogodzie na którą wpływu nie mamy. A polityka to fundament życia nas wszystkich na który rzadko ale jednak mamy wpływ i to od nas zależy czy damy się dymać czy weźmiemy sprawy w swoje ręce. Że jest źle świadczy fakt że nawet raz na cztery lata ludziom w Polsce nie chce sie ruszyć tyłka i wyrazić swojej opinii, wziąć odpowiedzialności. Co to jest 30%? Żenada.
|
To raczej dobrze. Niech do wyborów chodzą jedynie Ci, którzy potrafią wyrazić swoje zdanie oraz rozsądnie je uargumentować. Po co ma wziąć udział w wyborach osoba, która głosuje na Napieralskiego, bo "ma ładną żonę"?
