For_FuN_ napisał(a):

|
Ja tu widze, ze niektorzy pisza, ze nie ma pieniedzy...jak to? Przed chwila sprzedalismy trzon druzyny za 6 mln euro. Tak czy nie? Gdyby 50% tej kwoty poszlo na nowych zawodnikow, to mielibysmy 4 pilkarzy, ktorzy z miejsca weszliby do pierwszej 11. A jesli te pieniadze sie rozplynely, to warto zadac sobie pytanie gdzie? Lub tez drugie, tzn. jak ten klub jest zarzadzany? Jesli co roku sprzedajemy najlepszych, a sciagamy zdecydowanie gorszych, to w pewnym momencie staniemy pod sciana, bo tych gorszych nikt nie bedzie chcial kupic za duze(jak na polskie warunki) pieniadze. Tak czy siak, to droga donikad, wiec pora sobie odpowiedziec na te pytania. Czy pieniadze ida do kieszeni Cupiala czy sa pozytkowane na obecna dzialalnosc?
|
Ale kogo ty chcesz sprowadzać? Lepszych od tych, których sprzedaliśmy? To nie wiem w jakim świecie żyjesz. Zawodnik ma się w klubie rozwinąć i tworzyć pewien team wespół z innymi zawodnikami.
Po drugie, nie ma czegoś takiego jak kasa za transfery i przeznaczanie określonych kwot na zawodników. Spółka akcyjna to przedsiębiorstwo, które musi sobie poniekąd jakoś radzić samodzielnie. To nie jest Football Manager, gdzie widzisz po sezonie ile masz kasy na transfery. Wisła w zeszłym roku raczej zanotowała stratę niż osiągnęła zysk, grała przecież w Sosnowcu, na wiosnę na Hutniku. Obecnie za nowy stadion będzie musiała płacić za użytkowanie wieczyste odpowiednią kwotę wartości stadionu - conajmniej będzie to 4 mln zł(ale pewnie może być więcej). Dodatkowo są pensje dla zawodników, które są niebotycznie wysokie - wystarczy sobie policzyć pensję Łobodzińskiego, Garguły i Pawła Brożka - już masz grubo ponad 1 mln euro. A dodaj do tego pensje pozostałych piłkarzy - pewnie wyjdzie ze 2,5 mln euro(może przesadzam). Razem masz 3,5 mln euro - Wychodzi około 14 mln złotych - może i więcej. Dodaj sobie jeszcze koszty organizacji obozów letnich i zimowych, to też będą dość wysokie koszty. Dodaj wyjazdy i hotele dla zawodników na mecze. Także opowieści typu ile pieniędzy pójdzie na transfery, bo sprzedaliśmy zawodników za 24 miliony złotych są śmieszne. Zresztą niewiadomo czy 6 milionów euro. Może i mniej.