wislak68 napisał(a):

10% podane zostało jako przyklad raczej niż jakaś "twarda liczba" (wynika to chyba z kontekstu). Porównując tylko budżety wychodzi że jesteśmy bliżej 30% niż 40%. Biorąc pod uwagę znaczący wzrost kosztów pomiędzy 2006 a 2010 (porównując tylko do do tego roku) z tych 30% zrobi się pewnie z 20% w ujęciu rzeczowym.
Uważam że w świetle powyższego moje podejrzenie jest jak najbardziej uzasadnione: w temacie budowy dróg mamy do czynienie z potiomkinowszczyzną.
|
W świetle tego, że na rok 2013 już teraz zaplanowano oddanie 45 kilometrów dróg szybkiego ruchu (budowa S3), a na kolejne 500 km ogłoszono przetarg uważam, że otwarcie 400 km dróg w roku 2013 jest jak najbardziej realne. Czas pokaże
pozdrawiam