Wyświetl pojedynczy post
Reiro
Senior Member
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Warszawa (KSP)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#37107
Stary 13.12.2010, 10:50
Kluvi napisał(a):Wyświetl post
fanfan ale o Kagawie to malo kto u nas słyszał więc nie wiem skąd tak wychwalasz go, że taka gwiazda z niego była. Oglądałeś Japońską ligę czy jak.. Bo ja pamiętam że jak go zakontraktowano to jakiegoś szału nie było, ba przecież to Lewy przychodził do BVB jako bardziej znana osoba, a o Kagawie zrobiło się głośno jak zaczął dobrze grać.
Żebym nie był źle zrozumiany to jest koleś z wielkim talentem, chodzi mi tylko że on do BVB nie przechodził jako gwiazda, nie było głośno o tym transferze, chociażby tak głośno jak o przejściu Lewego do nich.

http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Shi...788,1,458.html
tu jest artykuł o tym jego transferze, owszem jest napisane że to jeden z największych talentów ale jakoś te wielkie kluby się o niego nie biły, więc kto wie czy byliśmy bez szans na jego sprowadzenie jakby się go wyhaczyło wcześniej od BVB. Ale jak wspominacie to naprawdę ciekwy rynek, a co do cen to jak widać nie są wielkie za tych zawodników, przecież ten Koreański "Rooney"
co nawet Legia się niby nim intersowała też poszedł do Bundesligi za chyba 250 tys? nie pamiętam dokładnie
Nieważne kto się nim interesował, chodzi głównie o to, że on w Japonii miał idealne warunki(w przeciwieństwie do graczy z Brazylii) i wątpliwym jest, że zechciałoby mu się przechodzić do słabej(nie tylko piłkarsko) Ekstraklasy, gdzie poziom zarówno sportowy jak i szkoleniowy stoją na niskim(jak na Europejskie standardy) poziomie. W końcu mógł grać u siebie w Japonii gdzie poziom zarobków jest całkiem, żeby niepowiedzieć bardzo dobry.
Co do tego "Koreańskiego Rooneya" to plany Legii wydawwały się jedynie spekulacjami prasowymi, choć nieprzeczę, że szansa na jego pozyskanie była całkiem realna do czasu aż zainteresował się nim niemiecki klub.

Oczywiście trzeba próbować, a nóż uda nam się tam kogoś znaleźć i nakłonić do gry w naszym kraju.
Tyle, że musimy pamiętać, że dla młodego gracza, który stawia na karierę nie jesteśmy żadną opcją w przypadku gdy zgłasza się nawet słąby klub z Bundesligi czy innego tego typu kraju.
Odpowiedz cytując