Jazon nie pisałem nigdzie, że mam mu to za złe - tylko, że nie lubię takiego stylu boksowania! Jak pisze kolega wyżej jest on usypiający, nudny, przewidywalny, a nie lubię oglądać takich walk. Ja sam lubię atak, szybkość i takie walki preferuję. Mam nadzieje, że w przyszłym roku dojdzie w końcu do walki Adamka z którymś z Kliczków. Będzie ciężko, ale przypuszczam, że "Góral" ze swoim górskim charakterkiem zaryzykuję i podejmie otwartą walkę na wymiany.. i być może wybiję im z głowy ten asekuracyjny boks he
Co do piątkowej walki - "mistrz pobił ucznia" i tyle. Amerykaniec szczerze powiedziawszy bez techniki, kelner jakiś. Odporny na ciosy był, trzeba mu przyznać.. ale jak każdy do czasu. W tym wypadku do 5 rundy he. Teraz czas na kogoś z wyższej półki na przetarcie i dopiero wtedy pod koniec roku Kliczkowie.