willow napisał(a):

Idiotyczne to jest pisanie własnych, prywatnych opinii na stronie stowarzyszenia. Jeśli Robert lub ktokolwiek inny chce się podzielić że światem swoimi przemyśleniami, niech sobie założy bloga. Wtedy nikt go nie będzie łączył ze stowarzyszeniem.
Tyle w temacie
|
Pięknie to napisałeś. Właśnie o to chodzi, nie wiem i nie chce wiedzieć kto to jest Robert S., B., czy jakiś inny. Wchodzę na stronę SKWK i czytam. Zgoda SKWK na umieszczanie opinii oznacza, że SWKW to popiera. A jak ma być inaczej? Będę wchodził na TWSD i sprawdzał kto napisał każdy tekst, a potem stopkę redakcyjną? Czy SKWK pozwala pisać każdemu na swojej stronie? Dla mnie obecność tej opinii na stronie SKWK jest poparciem takiej opinii. Koniec.
I żeby nie było: doceniam co SKWK robi dla klubu, wspieram ich finansowo, ale jak widzę, ze robią coś co mi się nie podoba to mówię i tyle.
EDIT do Markusa - pisałem to w chwili, kiedy Ty pisałeś o nie śmieceniu - post zostawiam, jak uznasz, że do wywalenia to proszę, wywal.