Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#44
Stary 11.12.2010, 14:34
nbp napisał(a):Wyświetl post
za wprowadzenie stanu wojennego w pewien sposób moi rodzice ( nie będący ani w PZPR, ani w SD i innych partiach czy LWP ) są Mu wdzięczni.

to wszyscy przeszli moi rodzice tak jak i Wasi. I są gorącymi zwolennikami Generała, nie głosowali nigdy wyborach na " jedną słuszną partię " , ale po prostu za stan wojenny są mu wdzięczni.
Gdybym w grudniu 1981 albo w 1982 roku wiedział, że tacy Polacy (nie popierający oficjalnie PZPR, ale wdzięczni generałowi za wprowadzenie stanu wojennego) istnieją to zrobiłłbym wszystko,żeby ogolić im łepetyny i wypuścić na ulicę pomalowanych na czerwono. I wykastrował, żeby nie płodzili bęcwałów.

Tak jak napisał elefant
Cytat:
To wszystko powoli odchodzi, ale zawsze pozostanie w pamięci uczucie beznadziejności, wewnętrzny ból, jaki odczuwałem budząc się co rano. Coś jakby grać codziennie świętą wojnę i codziennie ją przegrywać, tylko 1000 razy bardziej
A tu wyskakują bęcwały, ktorzy jescze dumnie głoszą, że ich rodzice byli generałowi wdzięczni.
To tak jakby ktoś zgwałcił ci żonę czy dziewczynę przywiązując do krzesła, żebys patrzył a Ty jesteś mu wdzięczny, bo przecież mógł to zrobić ruski
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując