|
Zgadzam się z opinią DevilMayCry
Również uważam, że zdanie, że ''gry kiedyś były lepsze, miały klimat, a teraz wszystko jest nastawione na grafę…'' jest nie do końca prawdą. Owszem są takie perełki jak choćby Silent Hill 1,2, Residenty, itd. Gry, które do dzisiaj nie mają konkurencji.
A gry typu Mario, Final Fantasy VII, Street fighter2, Zelda... są uznawane za hity, bo wyszły jako pierwsze. Nic wcześniej nie było, więc to była swego rodzaju rewolucja. Przełom.
Teraz gry są dużo bardziej popularne, jest ich cała masa, więc człowieka już tak nic nie zaskoczy. Kiedyś miałeś Pegasusa i grałeś w Mario przez 5 lat, a teraz jest tyle gier, że nie przejdziesz jednej w połowie i sięgasz po drugą. I to nie, że jest słaba (choć często i tak bywa), tylko po prostu Ci się nudzi i kusi następna. Z tym problemem najgorzej maja piraci...
Do tego tak jak piszesz, ludzie, którzy wychowali się na ww. grach już wyrastają z tego typu rozrywki. Nie ma ochoty i czasu na granie.
To pokolenie, które teraz się wychowuje na grach również będzie mówić za 10-15 lat, że już nie ma takich gier jak kiedyś. Tj. Modern Warfare, Killzone, Bad Company, Bioshock, God Of War, Dead Space, GTA IV, Mass Effect, Halo,… a wszystkie gry są nastawione na super hiper ultra realistyczną grafikę w 4D.
|