|
Panowie, trzeba być konsekwentnym. Wydawało nam się, że Arboleda na pewno odejdzie z Poznania. A tymczasem najwyraźniej działaczom Amiki udało się go przekonać do nowej umowy. Takie są niestety fakty, więc dorabianie teorii że się wykosztowali i to ich zrujnuje jest po prostu śmieszne.
Co do kwoty 400 tys. €... To, czy zaoferowanie takich pieniędzy wywoła spiralę żądań podwyżek w kadrze jest prawdopodobne, ale nie pewne. Natomiast Amika zarobiła sporo kasy w PUEFA i stać ją najwyraźniej na taki kontrakt dla swojego czołowego piłkarza. Cóż, nam się nie udało w ten sposób zatrzymać ani Żurawskiego, ani Frankowskiego ani Kosowskiego...
Czy Amikę stać na taki kontrakt dla Stilica, Rudnevsa, Peszki, Bandrowskiego i przede wszystkim Radionova (którego kuszą od roku) to już osobna kwestia. Myślę, że pewnie nie stać - ale ew. zatrzymanie Arboledy (co jeszcze nie nastąpiło, ale jest wysoce prawdopodobne) w Poznaniu jest na pewno ich sukcesem.
PS. Odnośnie Urbana - wiadomo, że jak nie wiadomo o co to chodzi o pieniądze. Urban widocznie postawił nie tylko wygórowane warunki finansowe, ale i zażądał wzmocnień na które w Bytomiu nie mają kasy. Najwyraźniej nie chce ryzykować i być kojarzonym z ew. spadkiem z ligi.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|