PiotrG napisał(a):

Dlaczego mieliby się nie podjąć? Nawet jak terminów nie dotrzymają, to znajdą haka i nie zapłacą kar. Polimex Mostostal olał już chyba z 10 terminów i żadnych kar nie płaci 
Ta budowa od strony inwestora jest prowadzona tak "profesjonalnie", że sami siebie robią w konia (chociażby sprawa kostki granitowej na Reymana), Polimex daje przykład, że nic nie mogą zrobić wykonawcy. Mostostal-Warszawa nie gorszy, więc też sobie z nimi trochę pograją.
|
Tylko, ze zakres prac mniejszy, mniejsza szansa na haka na inwestora. Dajemy kasę i ma być. Nie planujemy już żadnych zmian, aktualizacji etc.