nie rozumiem jak mozna wierzyć w wiadomość z takiego artykułu jak ten o Pwełku :
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html
Przecież widać jak na dłoni, że manager piłkarza leci do prasy żeby ponaglić klub. Oznacza to nic innego jak to że tak naprawde Mariuszowi nie za bardzo chce się ruszać dupy gdzie indziej tylko chce wynegocjować lepszy kontrakt. Gdyby rzeczywiście miał tak zajebiste oferty to nie musiał by sie uciekac do tak prostych myków. Jak dla mnie to sie troche postraszą nawzajem jak to przy negocjacjach bywa a na koniec podpiszą. Nie wierze też żeby Maskaant wybierając Pawełka na pierwszego bramkarza decydował sie go teraz puścić, w ciemno chcąc wydać np 500 tyś euro na innego bramkarza jak ta kasa starczyla by pewnie na cały 3letni kontrakt Pawełka...