|
A nie przeszkadza Tobie, że ktoś kto ma polskie korzenie i gra w reprezentacji Polski potrafi powiedzieć 3 wyrazy po polsku i wywiadu dla polskiej telewizji udziela w obecności tłumacza?
Skoro twierdzisz, że Arboleda grałby dla reprezentacji Polski tylko i wyłącznie dlatego, że jest za słaby na reprezentację Kolumbii i jednocześnie zdajesz sobie sprawę, że z tego samego powodu grają w reprezentacji Boenisch i Obraniak to jaka jest między nimi różnica? Polskie korzenie? Co z ich polskimi korzeniami, kiedy w żaden sposób nie utożsamiali się dotychczas z Polską? Chcieli poznać język ojczysty? No chyba nie.
Rozumiem, że nie cieszyłeś się, kiedy Roger strzelał na ME bramkę dla Polski w meczu z Austrią?
Ostatnio edytowane przez DDP : 10.12.2010 o godz. 13:25.
|