Marszałek napisał(a):

|
Nie trochę tylko żenada i to wielka.
|
Każdy klub w naszej (i nie tylko pewnie) ma takie regulacje. Inaczej po każdym meczu musieliby kupować nowy komplet koszulek. Dlatego też, jak któryś kopacz daje koszulkę kibicowi to musi ją potem odkupić.
Co więcej, są też koszulki stricte "klubowe", których w ogóle nie wolno dawać

(tak się tłumaczyli na meczu z koszykarkami, gdy grali np. z numerem 82 bez nazwiska).