no i za chwile walka Adamka. Ciekawy jestem co pokaze amerykanski Wloch. Jakos sie nie moge przekonac do kibicowania Adamkowi. Dla Goloty - jak bylem jeszcze w Polsce - moglem wstawac o 5 rano (nawet jak seryjnie przegrywal) a do Adamka jakos sie nie moge przekonac. Zobaczymy, za chwile walka

Wiec tak: pierwsze trzy rundy dla Adamka; tanczy i obija Wlocha jak chce. Wloch nie ma ani uderzenia ani szybkosci. Po prostu pochyla glowe i idzie do przodu. Ciezko sie zorientowac w jego taktyce. 5 runda i koniec walki. Rywal Adamka dramatycznie slaby.