|
Po prześledzeniu kariery Paljica byłem od początku na tak, w przeciwieństwie do zdecydowanej większości Forum.
Przyglądając się Rendulicovi jestem zdecydowanie na nie i mam nadzieję, że jest to tylko zasłona dymna i forma nacisku na innego "kontrahenta" (oby nie w rozmowach z Palermo zrestą...)
Gość zagrał koncówkę rundy w Grenoble, gdy już spadli i pewnie trzeba było zacząć oszczędzać na wejściówkach, puścili go za free, mimo, że mają w tej drugiej lidze kadrę żenująco słabą (i szorują zresztą po dnie tabeli). Po dwóch latach trenowania w przyzwoitych warunkach Koleś nie załapał sie nigdzie w Europie za przyzwoite pieniądze i musiał wrócić do domu a pamiętajmy, że tak jak większość składu Grenoble miał bardzo dużo czasu na znalezienie nowego pracodawcy. Jeszcze raz przypomnę, że jego partnera na stoperze zakontraktował właśnie Ruch - jeden z aktualnie najsłabszych finansowo klubów w naszej ekstralidze.
Jeśli miałby przyjść do Wisły na pozycję czwartego stopera to może ok - mam jednak nadzieję, że na takich transferach nie będziemy budować przyszłości naszego klubu...
|