kiedyś nawet był artykuł
i co się okazało, że większośc tych zaadaptowanych do różnych reprezentacji ma większe związki aniżeli miał Roger czy Olisadebe
ja nie mówię nie, ale co za dużo to niezdrowo,
Obraniak czy Boenisch mają przynajmniej polską krew,
a taki Geworgjan, większośc zycia spędził w Polsce
Manuel to akurat przypadek tych pierwszych
