nbp napisał(a):

Polo.
Wiem, że 3 lata to kawał czasu, ale jednak żabole się psują. I to nie zależnie czy nówka z salonu czy używany. Często w citroenie występują problemy z elektroniką. Jakieś żarówki, kabelki, czincze się przepalają itd. A VW to jak nazwa wskazuje, auto dla ludu ;-). Sprawdzone, za przystępną cenę. I wszędzie znajdziesz części zamienne. I to za rozsądne pieniądze.
|
Mam zgoła odmienne zdanie. Ani niemieckie auta nie są tak zajebiste ani francuskie tak beznadziejne jak się o nich pisze.