Na Bałkanach powołanie do reprezentacji jest chyba normą
Jak za darmo to brać, bo pewnie kosztować nas będzie grosze a nuż może uda mu się kilka razy w piłkę trafić. Tylko z drugiej strony na tej zasadzie możemy brać każdego.
Co do Nigeryjczyka. Kolejna podpucha. Taki dobry a taki słaby, nawet 1,5 miliona za sezon nie odstraszyłaby chociażby Włochów, którzy lubią takich gości sprowadzać. Cienki jest i tyle. Kolejny z zajebistym CV,jak Mazenga,Beto,Christov,Rios itd.