Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#36926
Stary 09.12.2010, 05:14
bonawentura napisał(a):Wyświetl post
Wiesz - sama sprzedaż Glika może odbywać się tak, że Wisła po prostu przejmie jego zarobki plus dopłaci jakąś niewielką sumę - może 200 tysięcy euro - to by wystarczyło. Tylko pytanie, na ile Glik mógłby nas wzmocnić i czy to nie zasłona dymna np. Pana Maaskanta - przecież nie od dziś wiadomo, że działania Wisły też mogą mieć na celu skupienie ogniskowej dziennikarzy na innych zawodnikach niż Wisła będzie chciała. To może być celowe działanie, by negocjacje przebiegały sprawniej.
Jeśli Glik miałby kosztować 200k Euro to moim zdaniem powinniśmy go brać. Nie bardzo jednak wierzę że makarony aż tak bardzo spuścili by z tonu (z 1 mln na 0,2). Moim zdaniem problemem byłby także jego kontrakt. Jeśli miałby dostawać w Polsce włoski kontrakt (moim zdaniem minimum 400k EUR na rok) to raczej nie wchodzi to w rachubę. Chłop jest wart maximum 200k EURkontraktu rocznego i to w systemie motywacyjnym. Jeśli Glik łyknął by takie warunki to można zacząć z nim negocjować.

A jeśli chodzi o Serba to bardzo ciekawe na ile wiarygodne są informcje podane przez TWSD (poza GK jego nazwisko nie pojawiało się nigdzie indziej). W jego kontekście brałbym też pod uwagę czy dodatkowy "Jugol"((o ile dobrze liczę piąty) w składzie nie spowoduje powstanie nowych kwasów w drużynie. Wiadomo dość powszechnie że oni są trochę szaleni a gdy zaczynają być w wiekszości mają bardzo silną tendencję do tego żeby rządzić po swojemu.

Jeśli się zastanowić to (zakładając że potrzebujemy czterech stoperów) wychodzi na to że pytajnik można postawić przy trzech: Cleber (zdrowie), Chavez (kwota odstępnego) i Kowalski (umiejętności). Pewny wydaje się być tylko Bunoza. Dlatego w zależności od rozwoju sytuacji może się okazać że powinniśmy zakontraktować nie jednego ale trzech stoperów. Innymi słowy może być tak że pomimo zakontraktowania tego Serba (powiedzmy) cały czas jest jeszcze miejsce dla Glika czy Hernaniego.
Moim zdaniem (biorąc tylko pod uwagę nazwiska które już się przewinęły) idealna czwórka to: Chavez, Bunoza, Hernani (czy on jest prawonożny) i (gdyby okazało się że Clebi jednak odpuszcza) ktoś z dwójki Glik (ale na sensownych warunkach!) lub ten Serb.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 09.12.2010 o godz. 05:29.
Odpowiedz cytując