Wyświetl pojedynczy post
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#411
Stary 09.12.2010, 01:47
element

Wyobraź sobie, że w Krakowie mamy festiwal filmu dokumentalnego, gdzie absolwenci między innymi krakowskich uczelni filmowych oraz krakowscy jurorzy festiwalu, w tym zapewne i kibice Wisły Kraków, prezentują lub oceniają coroczne produkcje filmowe. I co Po 104 latach mieliśmy wątpliwy zaszczyt obejrzeć propagandę milicyjną o Wiśle w wydaniu Walterowskim, czyli konkurencyjnym do Wisły.
Nawet Pasy potrafiły nagrać i to z budżetu miasta Kraków między innymi, film o ich mistrzowskich hokeistach i o "wielkiej" Cracovii przy okazji, a Wisła sama od siebie nic nie potrafi. Wstyd i jeszcze raz wstyd. Komunistyczny Majchrowski sponsoruje Pasy a na Wisłę przewrotnie do swojej własnej przeszłości i przeszłości Filipiaka także, śpiewa hymn Cracovii o "psach" ( chichot historii ).

Czy naprawdę skazani jesteśmy wyłącznie na filmowe archiwa milicyjne i ludzi w Wiśle tym okresem historycznym, chwalących się do dziś Bo na miejscu Miętty, Basałaja i wszystkich uczestników tej projekcji filmu o milicyjnych "zaszczytach" Wisły, tuż po zakończeniu projekcji tego filmu, autora tej nikczemnej propagandy, powiadomiłbym, że jest na Wiśle od dziś personą non grata i im szybciej opuści okrąglak, tym lepiej dla niego.
Tyle w temacie szacunku do Wisły i do samych siebie.

Szacunek dla Machowskiego ode mnie.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Autor antyfilmiku o Wiśle, poświęcił 90 % czasu Wiśle komunistycznej i 10 % czasu Wiśle niekomunistycznej, podczas gdy historia Wisły wygląda następująco :

1906-1945 + 1989-2010 = 60 lat Wisły niekomunistycznej
1945-1989 = 44 lata Wisły komunistycznej ( w tym Wisły gwardyjskiej )

Reymanowi i innym zacnym Wiślakom oraz złotej erze Cupiała, poświęcono w filmie wręcz zerową ilość czasu a komunistycznym "pijakom" i milicyjnym pokazom stadionowym, całą resztę.

Ps. żądając szacunku od innych, ,musisz najpierw sam siebie szanować
Ostatnio edytowane przez kot : 09.12.2010 o godz. 02:57.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując