|
temat Kuszczaka wpadł mi do głowy wczoraj
widzac jak chyba ostatecznie przekonał sie, ze miejsca w MU nie zagrzeje
Oczywiscie, że to jest s-f i to z wyższego pietra
z tym że nie do końca niemożliwe
Podstawowym warunkiem jest jednak założenie, ze Kuszczak jest gotów pare rzeczy poświęcić
w imie występu na Euro 2012, do czego grajać co tydzień w Wisłe miałby blisko
Z tym, że jeśli on faktycznie zarabia 2,5 mln E - czyli 40-50 tys funtów w tygodniowo( w co troche nie chce mi sie wierzyc)
To to już fakttcznie nie jest s-f tylko fantasmagoria i dalej tematu nie ma sensu roztrzasac
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
|