bridgeburner napisał(a):

Ja bym spróbował, podkreślam spróbował ściagnąć Kuszczaka
Wiem, że to wyższy poziom abstrakcji
wiązałoby sie to minimum z wydaniem 1 mln E za transfer i 500 kE rocznego kontraktu
ale w zamian spokój w bramce na wiele lat i świetny ruch z marketingowego punktu widzenia
A nuż Tomek ma ochote dla odmiany teraz przez pare lat pograc w piłke
Dodatkowo byłby pod okiem Smudy tuż przed Euro, teraz gdy kadra na turniej bedzie sie krystalizowac
Zrobiłem pobieżna analize Premiership i wydaje mi sie że w Anglii nie bardzo jest klub, który mógłby mu zagwarantować pierwszy skład
moze poza Blackpool czy Wigan ale w tych wypadkach groźba spadku jest nadwyraz realna
Kuszczak poza Anglia jest w miare znany w Bundeslidze ale mam watpliwości czy po bramkarza
który od 3-4 lat grywa max 10 meczów w sezonie zgłosi sie jakiś bogaty klub w typie HSV czy Stuttgart
ich zwyczajnie stać na lepszych/bardziej renomowanych bramkarzy
dlatego myśle, ze warto by chcoiażby wysłac do niego zapytanie
|
Sens w tym jakiś jest,ale weź pod uwagę,że to facet bez ambicji, wiadomym było,że Ferguson stawia na Van der Sara, nawet jak ten odwala klopsy jak ten z Wigan. Niemniej nie przeszkodziło to Kuszczakowi zadowalać się siedzeniem przez tyle lat na ławie. Odnoszę wrażenie,że zwyczajnie bronił pozycji numer dwa,a nie walczył o to by grać. W zasadzie podpisując go podpisujemy gościa o którym nic nie wiemy. Kto go widział w meczu poza treningiem. Równie dobrze nie wiemy czy facet wytrzyma rytm meczowy. On zadowoli się numerem dwa i trzy byleby mówić o sobie piłkarz MU>.
Nam potrzeba ludzi charakternych z ambicją za rozsądną cenę a nie pyszałków.