Ela napisał(a):

Bronić jej może jedynie Majchrowski i... Siwy, który mam wrażenie próbuje na siłę dopatrzeć się plusów w każdej z nowopowstałych, sygnowanych nazwiskiem Majchrowskiego inwestycji 
|
Masz jakiś cytat, gdzie Majchrowski "broni" fontanny? Ja czytałem, że ma raczej neutralne zdanie na jej temat. W ogóle co on i cała polityka ma tu do rzeczy? Napisałem gdzieś, że nam super fontannę Jacek zrobił?
Tu cytat:
"Inwestycja była robiona w oparciu o konkurs, który rozstrzyga nie urzędnik miejski, lecz przedstawiciele stowarzyszeń twórczych. I oni to zaakceptowali, wybrali i ja się z takim wynikiem konkursu muszę zgodzić. Bo
gdybym ja powiedział, żeby realizować ten, którego nie wskazała komisja konkursowa, to byłaby od razu afera, że ja arbitralnie do swojego gustu coś dostosowuję."
Trudno się nie zgodzić.
Ela napisał(a):

|
i podświetlenie a' la wiejska dyskoteka chodzi ale o projekt również.
|
Podświetlona jest cały czas na biało. Gdzie tu dyskoteka?
Ela napisał(a):

Fontanna na Rynku nie jest kontrowersyjna.
Kontrowersja : różnica zdań, która może prowadzić do zatargów, rozbieżność w sądach o czymś.
|
Fontanna budzi kontrowersje...
Ela napisał(a):

Siwy, który mam wrażenie próbuje na siłę dopatrzeć się plusów w każdej z nowopowstałych, sygnowanych nazwiskiem Majchrowskiego inwestycji 
|
a ty minusów.... pewnie masz coś wspólnego z Kracikiem
PS.
Już nawet fontanny na zwykłą czwórkę nie można ocenić, bo wszyscy z Majchrowskim wyjeżdzają...
Narzekajcie dalej na wszystkie inwestycje... zero plusów w nich...
najlepiej zmieńmy temat na "Ponarzekajmy na krakowskie inwestycje"