emj10 napisał(a):

Walczak, który nie odstawia nogi. Idzie zawsze za piłką do końca. Ma coś z Nikoli bo czasem wydaje mi się, że nie myśli na boisku, albo ma chwilową zaćmę.
Kilka bramek może w ciągu roku walnąć, ale nie kilkanaście.
|
Czyli piłkarz jakich wielu. Do tego dość mikry (177 cm), w "solidnym" wieku i "nawiedzony". Jeśli faktycznie jest coś na rzeczy to mam nadzieje że RM przyglądnął mu się dokładnie i ma jakąś "wizję" jego ewentualnej gry w Wiśle.Jak dla laika to dosyć dziwna wymiana. Nie to co Sobota.