Konrad. napisał(a):

Nie mogłem tego znaleźć... Dzięki!
Z jednej strony pokazuje to wspaniałą postawę Purley'a, z drugiej zaś widzimy jakimi chujami niektórzy potrafią być. Nikt nie mógł się zatrzymać? Wygrana była ważniejsza? Służby porządkowe nie mogły pomóc Purley'owi obrócić tego samochodu? Fotografowie zamiast robić fotki, nie mogli pomóc?
Marzy mi się, żeby sportowcy pamiętali, czym jest sport. Rywalizacja, ale ZDROWA...