Jeśli jesteśmy przy gestach kibicowskich, to mnie poruszyło to, co powiedział Marcin Wasilewski o fanach Anderlechtu:
Cytat:
|
To było uczucie nie do opisania, kiedy zaczynał się mecz. Zdobyta bramka to także miły bonus i chcę tym samym podziękować wszystkim, którzy wspierali mnie w tym bardzo trudnym okresie mojej kariery. Dziękuję rodzinie, wszystkim pracownikom klubu, a także kibicom Anderlechtu. Nigdy nie zapomnę o tym, że w 27. minucie każdego spotkania, krzyczeli moje nazwisko
|
