Wybory PN to jedna wielka kompromitacja i nie mowie tu tylko o odkryciu roku(kim jest Jankowski? Myslalem, ze po pierwsze trzeba grac, po drugie dobrze to robic, zeby byc nominowanym...a tutaj takie walki

), ale i o druzynie roku i o ligowcu roku. Jawna kpina.
Wojciechowski, to nastepna "smieszna" historia z naszego piekielka. Co ten czlowiek wygaduje, to sie w glowie nie miesci. Mysle, ze Smuda z Wojciechowskim, to bylaby "wspaniala" mieszanka

.