JrQ- napisał(a):

No właśnie pamiętam, nie widzę tam jego błędów.
1. potężny strzał, mógł odbijać gdzieś w bok, no ale, siła była spora
2. nawet jakby stał na linii to by nie obronił
zdania mogą być podzielone
dobry bramkarz to skarb, Majdan był solidny, na pewno lepszy niż Pawełek, gorszy niż Dolha
tak w ogóle to za czasów Cupiała, poza połówką rundą Dolhy, to nie było na tej pozycji rewelacji
może Sarnat, ale też bez szału
|
Jak dla mnie ogólnie Majdan był ok, sklopsił w 2 meczach... nieistotnym w Płocku (4-4) i niestety w Atenach gdzie pomijając oczywiście postawę obrony to 1. odbił w górę, a potem się położył, wbicie do bramy przez napastnika było formalnością 2. gdyby został toby wybił, gdyby poszedł do końca... kto wie.
Poza tym pamiętam w tym meczu dużą nerwowość w interwencjach RM, ale każdy jest tylko człowiekiem - wszystkim naszym ręce/nogi zaczęły drżeć jak porażka zajrzała w oczy.
Co do porównania RM vs MP zgoda; RM vs Dolha... no Dolha grał niedługo, sporo fajnych obron, ale i dziwne klopsy (np. Arka, Legia i ogólnie niedobry mecz z Feyenordem). Tak że chyba postawiłbym wyżej Majdana.
Ale wracając do Pawełka... jeśli jest porozumienie w sprawie kasy, długości itd. to zrobić tak jak trener chce. Tym samym to On poniekąd daje głowę za formę i udział Pawełka w realizacji przyszłych celów, jednocześnie oznacza to, że wierzy w przydatność tego gracza..