|
To jest słuszna koncepcja. Niech go nam Wojciechowski podkupi. W końcu ktoś samobója w przyszłym sezonie na Konwiktorskiej strzelić musi, by tradycji stało się zadość. A na Przyrosia w nieskończoność liczyć nie można.
A na poważnie: zgadzam się z przedmówcami, obserwujemy właśnie objawy zieńczukopodobne w przypadku Pawełka. Moim zdaniem to chwilowy wyskok, a nie stała tendencja. Dlatego ja bym był za miłym, kulturalnym rozstaniem z naszym bramkarzem.
Obawiam się jednak że zarząd i trener Maaskant są innego zdania. Cała nadzieja więc w Prezesie Wojciechowskim.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|