Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1633
Stary 05.12.2010, 21:28
Ale chwila... Sprzedali Lewandowskiego, napastnika jak na polskie warunki wybitnego. Napastnika, który robił im grę w ofensywie - nie tylko strzelał bramki i asystował, ale absorbował obronę robiąc miejsce dla Peszki i Stilica a także świetnie grał pressingiem odbierając piłki. Od czasów Jelenia i Brożka (wcześniej Żurawia i Franka) nie było w Polsce równie dobrego polskiego napastnika, jak Lewandowski.

W miejsce Lewandowskiego pozyskali Rudnevsa. Napastnika niewątpliwie utalentowanego, któremu jednak brakuje podobnej regularności co w przypadku Roberta. I to napastnika, który jest o wiele mniej aktywny na boisku. Co widać szczególnie w lidze - wiele meczy, które Amika przegrała mogło potoczyć się inaczej, gdyby mieli Lewandowskiego.

Więc moim zdaniem jest to zmiana na gorsze. A pozyskanie napastnika za 2-3 mln € to science-fiction, bo takiemu płaci się 600-700 tys. € na sezon. Amiki na to nie stać.

Ja z kolei nie mitologizowałbym tak bardzo sprawności Amiki w zakresie polityki transferowej. Minione okienko było tego przykładem. Z pozyskanej grupy: Tsimbamba, Kiełb, Wichniarek i Rudnevs tylko ten ostatni okazał się wzmocnieniem. Tsimbamba i Kiełb spisują się średnio, Król Artur - wiadomo. Więc skuteczność słynnego komitetu transferowego w okienku letnim to 25%.

Wiadomo, że Amika będzie w zimie polowała na Radionowa i może im się uda. Akurat ten zawodnik może być lepszy od Rudnevsa. Natomiast będą mieć spory kłopot z utrzymaniem przede wszystkim Peszki i Arboledy.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując