felipe napisał(a):

W ostatnim okienku na naszczę szczęście na drodze tego transferu stanęły zbyt wygórowane oczekiwania Widzewa.
Jestem również niezmiernie szczęśliwy że nie do doszło do transferu Golańskiego. Dzięki temu zaoszczędzimy sporo pieniędzy.
Przykre jest to, że byliśmy blisko pozyskania dwóch zawodnik którym na chwilę obecną daleko do poziomu przeciętnego ligowca. Duży negatyw dla osób które były pomysłodawacami tych transferów.
Gra Pawła Golańskiego to w tym momencie to poziom dna i wodorostów.
Lisowski też straszna słabizna, chłopak w słabiutkim Widzewe grzeje lawę albo jak już wychodzi w pierwszej 11 jest zmieniany.