Wyświetl pojedynczy post
Angmir
Senior Member
 
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 03.12.2010, 15:16
po 1) Rudnevs kosztował 600 tyś € nie 200 ...
po 2) 1 mln € za niego teraz to kpina tak samo jak 700 tyś € za Peszkę
po 3) Dla Lecha to żaden interes sprzedać go teraz i od nowa zaczynać bez napastnika, + o tyle gorzej że na sprzedarz Lewego byli przygotowani (ogladali Rudnevsa Tchibambe i Rodionova), a teraz zupelnie nie mają przygotowanej alternatywy po ewentualnym transferze.
po 4) Kogo by niby mieli kupić na podobnym poziomie co Rudnevs za mniej niż 1 mln € ?
po 5) Ja na miejscu Lecha sprzedał bym Rudnevsa latem za co najmniej 2 mln € (napewno się ktoś zgłosi), bo coby nie mówić Rudnevs przy Lewandowskim to drewno. Ma jakiś tam instynkt strzelecki i "myślenie napastnika", ale od strony umiejętności jest surowy. Ani on szybki ani drybler żaden. Piłki przyjmuje tragicznie. Pod ścisłym kryciem w naszej lidze sobie nie radzi. Sobiech, Nowak, Brożek biją go na głowę. Na miejscu Lecha kupił bym teraz Omara Diaza ze Sląska, którego głupi buc Lenczyk nie wystawia, bo jest mniej napakowany od Gikiewicza. A to kawał piłkarza - jeżeli nie uda się nam sprowadzić Nowaka - Diaz powinien być też naszym celem transferowym. Myślę że Śląsk może go puścić za 0,5 mln €
Odpowiedz cytując