Wyświetl pojedynczy post
przemo
Senior Member
 
 
Od: 10.2010
Skąd: Tarnów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 03.12.2010, 14:52
To była najdziwniejsza runda jaką pamiętam. Na początku wielkie nadzieje że nowi zawodnicy od razu wniosą "International level" do Wisły, jak się później okazało niekoniecznie. Całkowite rozsprzedanie obrony było chyba największym błędem jaki można było popełnić. Przez pewien czas można grać bez napastników i bezbramkowo remisować spotkania, ale bez obrony najzwyczajniej się nie da.

Nasza pozycja w lidze jest skutkiem tylko i wyłącznie słabości innych klubów.

Co do samej gry:
Plusy - widać że ze zgrai piłkarzyków zaczyna się tworzyć drużyna co jest niewątpliwie sukcesem Maaskanta. Trzeba mięć nadzieje że zalążki dobrej gry które widać było min. w meczu z Legią, na wiosnę będziemy widzieć w każdym meczu.
Minusy - krótko mówiąc brak zgrania, ale nie ma się co dziwić skoro aż tylu nowych zawodników weszło do zespołu.

W tym miejscu należy wpisać słowa które powtarzają się jak mantra : " Jeśli dobrze przepracują cały okres przygotowań z (nazwisko trenera) to na pewno będzie dobrze i powalczymy o mistrza. Problem w tym że te słowa słyszy się co pół roku i nic z nich nie wychodzi. Można mieć nadzieje że tym razem będzie inaczej, czego i sobie i Wam życzę
Odpowiedz cytując