Sezon który tak naprawdę cały powinien zostać spisany na straty przed rundą. Nikt się nie spodziewał że przez wymianę całej obrony i z Pawełkiem w bramce w grudniu będziemy wiceliderami... Szkoda że to nie jest przez fenomenalnie grającą Wisła w ataku, bo oglądać mecze Wisły było trudno(po za meczu z Legią) Niestety ale myślę że to ukazuje słabość ekstraklasy , która z roku na rok jest bardziej wyrównana ale przez to że Wisła jest słabsza...
Najwieksze zaskoczenie Mariusz Pawełek bardzo dobrze sobie radzi i widać że ma potencjał którego nie wykorzystywał bo nie miał konkurenta...teraz podobno ma<lol> Czeba czekać do lutego ja wierze w Maskaanta i naszych kopanych i myśle że w tedy gra naszego kochanego klubu znacznie się poprawi

FORZA WISŁA