Dla mnie stadiony w Katarze mogłyby być i ze złota inkrustowanego diamentami to i tak nie ma dla nas (przynajmniej większości) żadnego znaczenia. Nie pojawię się nigdy na tych stadionach, w TV zobacze 2-3 mecze, z czego i tak bedzie widać jedynie środek, a nie przewiduje abym potem emocjonawał się grą jakiejś lokalnej drużyny na jednym z tych stadionów.
Równie emocjonalnie podchodzę do budowy izby wytrzeźwień w Szczecinku. Choć pewnie miałbym większe szanse tam trafić
