No to mamy 12 lat, żeby zapewnić sobie status społeczny pozwalający na wycieczkę do Kataru...

Generalnie uważam to za pomylony pomysł organizować mistrzostwa w kraju, który z piłką nożną ma tyle wspólnego co Polska z krykietem. Stadiony fakt faktem imponujące, tylko pytanie - po co? Nie wyobrażam sobie, żeby tam na każdym meczu był komplet, tak jak na MŚ w Niemczech, gdzie trudno było o bilety nawet na podrzędne mecze. Mieliśmy doskonały przykład w tym roku, że organizowanie takiej imprezy w kraju, który nie żyje piłką na co dzień to pomyłka. Chwała Bogu, że za 4 lata turniej w Brazylii... Szkoda, że do Europy wróci dopiero za 16 (k...a mać!) lat.