Marszałek napisał(a):

Glik bardzo chciałby być choć w 1/4 jak Rasiak. Jakby nie było Grzesiu w niższych ligach w Anglii coś postrzelał. Kilka meczów wygrał.
Glik ma tylko dobrego managera, Kołakowskiego. Tyle i aż tyle. Nie sądzę aby trafiła do nas, facet nic sobą nie prezentuje.
|
Popieram w 100% gościu jest przereklamowany niesamowicie, dodam że bardzo dobry Ruch Kołakowskiego który umieścił go w jednej ze słabszy drużyn Piaście Gliwice gdzie grano tylko i wyłącznie defensywie i koncertowano się na odpieraniu ataków rywala. Tam Glik miał spore pole do popisu, masa roboty w defensywie, wyglądał dosyć dobrze na tle Kowalskiego. To jest tak jak z bramkarzem, łatwiej jest być docenionym grając w słabszym zespole lecz to niekoniecznie świadczy o jego prawdziwych umiejętnościach.
Wisła Kraków to zupełnie inna bajka niż Piast tutaj gra się na spalone, trzeba wyproadzac piłkę a nie tylko ją wybijac. Obawiam się że Glik musiałby się tego wszystko uczyc od podstaw, byc może nauczył się tam czegos w tym Palermo... w każdym bądź razie nie jest to zawodnik na Wisłę Kraków. Mam już młodego Bunoze, nam trzeba zawodnika doświadczonego który ma być tzw liderem defensywy, przede wszystkim musi potrafić wyprowadzać piłkę bo z tym mamy największy problem.