|
Ale przecież inaczej się nie dało. Ma jeszcze sypać śniegiem i to w całym kraju.
Dla nas jest to korzystne, bo kończymy rundę w troszkę lepszych nastrojach, jako wicelider rozgrywek. W dodatku jest szansa na to, by mecz z Arką został rozegrany na normalnej murawie.
Niewątpliwie najbardziej stratni są Legioniści i Jagiellonia. Legia mogła dobić dołującą Cracovię. Na wiosnę Pasy wzmocnione przez Filipiaka, nieźle przygotowane przez Szatałowa mogą być groźne. A to będzie mecz na inaugurację rundy. Z kolei Jaga jest nadal "w gazie", więc powinna pokonać solidnego, ale średniego Śląska. Co innego na wiosnę - nie wiadomo, czy utrzymają obecną dyspozycję a Orest może jeszcze sporo poprawić u Wrocławian.
Myślę, że sporo zyskuje również Amika. Mają teraz czas na cieszenie się sukcesem i negocjowanie nowych kontraktów. No i ew wzmacnianie się, bo wiosną muszą ruszyć z kopyta w lidze, jeśli chcą walczyć o puchary.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|