My potrzebujemy 3 środkowego obrońcy, gotowego do gry od zaraz. Piłkarza gotowego wygryźć ze składu Chaveza lub Bunozę, albo przynajmniej mogącego ich zastąpić w razie kartek i kontuzji.
A nie ławkowicza z Serie A, który przez pół roku będzie szukał formy, a drugie pół roku myślał o powrocie do Serie A. Wypożyczenie Glika jest niekorzystne zarówno z punktu widzenia Wisły, która potrzebuje stabilizacji w defensywie, jak i samego piłkarza. Bo nikt mu nie da miejsca w składzie tylko z myślą o dobrze reprezentacji.
Moim zdaniem trochę za wcześnie, by Włosi chcieli z niego zrezygnować. A skoro nie chcą go sprzedawać, to nie ma szans go kupić

W takiej sytuacji - o czym my w ogóle mówimy?
I jeszcze jedno. Wypożyczenie Glika kosztować ma ponoć 200 tys. €. Plus kontrakt. Taki Bunoza kosztował ponoć 300 tys. €, a moim zdaniem nie jest od Glika gorszy (to nie komplement dla Gordana, żeby było jasne - to ocena talentu Kamila). To się zwyczajnie nie opłaca!