Tym Glikiem to mam nadzieje, że ktoś nas w mediach tylko straszy.
Raz że piłkarsko jest słaby, dwa że sztucznie wypromowany na co dał się nabrać jego obecny pracodawca.
W dodatku jak sobie przypomnę jakich mieliśmy obrońców na tej pozycji w ostatnich latach. Głowa, Cleber, Marcelo.
Co jak co, ale oni wszyscy poza tym, że byli świetnymi piłkarzami byli też inteligentnymi ludzmi.
Pozycja środkowego obrońcy wymaga sporo wysiłku umysłowego w czasie meczu.

Trzeba kalkulować, szybko myśleć i równie szybko podejmować odpowiednie decyzje.
A Glik?
Czy Glik potrafiłby szybko myśleć i podejmować odpowiednie decyzje?
Oglądał ktoś z nim jakiś wywiad? Jeden w C + pamiętam.
Prosty do bólu chłopaczek, mający problemy z konstruowaniem zdań w ojczystym języku.
Inne pozycje nie wymagają tego od zawodnika. Napastnik, czy taki wariat na skrzydle musi szybko biegać, celnie i mocno strzelać i dokładnie zagrywać piłki. Przynajmniej w skali naszej ligi.
Ale na tak odpowiedzialnej pozycji nie możemy mieć zwykłego fizola, bo jednego już mamy i przy absencji Clebera, Bunozy w spotkaniu z Arką, połowa tego forum mimo wszystko boi się go wstawić do składu. Z Arką.
Na cholere nam drugi bezmyślny fizol? Szykujemy obronę na miarę zeszłorocznego spadkowicza z Ekstraklasy?