W naszych warunkach klimatycznych budowa dachu byłaby niezłym pomysłem. I tak tyle kasy poszło na te stadiony,to 100 w jedną czy z druga stronę różnicy raczej nie czyni. A byłby dach to i warunki do kopania piłki jakieś poważniejsze. Jakby odwołali mecz to decyzja by się obroniła.
Na in plus awans,dobrze, że ktoś z naszej buraczanej ligi w Europie czasami pokaże,bo tak już całkowicie bylibyśmy wyspą.
Teraz tylko oklep w lidze i ciśnienie do prezesa o podwyżkę, sprzedaż, prowizje od każdej strzelonej bramki

Nawet nie wiedzą jaki problem sobie zgotowali.