kangurekm napisał(a):

Zgadzam się - fajnie sympatycznie tylko mam jedno ale : otóż w momencie rozdawania autografów bliźniacy B, Boguś , Czarek , Guła, Tomas czy Erik jakoś tak szybko "wyparowali" . Wielki szacun za to dla Andy`ego i Osmana , którzy bardzo bardzo długo i cierpliwie rozdawali autografy i pozowali do zdjęć 
reasumując - oby więcej takich spotkań!
|
czemu mnie Boguś nie dziwi... jeszcze przed spotkaniem w poprzednim poście go pozdrowiłem
