Sartre napisał(a):

Nie pamiętam, bym brał udział w tej zabawie, ale przed sezonem zakładałem:
1) Dobrą grę Polonii Warszawa, którą nawet typowałem na faworyta rozgrywek
2) Dobrą grę Amiki, która "tradycyjnie" miała walczyć o mistrza
ad. 1 Transfery Wojciechowskiego robiły wrażenie - owszem, przepłacił ale sprowadził kilku wyróżniających się piłkarzy: Pietrasiaka, Tosika, Sobiecha, Bruno no i Smolarka. Nie wziąłem tylko pod uwagę wybuchowego charakteru prezesa - to znaczy, jego nerwowość przeszła najśmielsze oczekiwania. Wystarczyło, by dał 1 trenerowi popracować przez rok - miałby gwarantowane pudło, albo i MP
ad. 2 Spodziewałem się problemów z utrzymaniem dotychczasowego składu. Ale nie spodziewałem się:
a) całkowitej bierności w transferach Rutkowskiego
b) maksymalnej sodówki wśród poznańskich "gwiazd", dla których liga polska to po prostu skaranie boskie, orka na ugorze i zło konieczne
W rezultacie Amika nie ma kim grać, a ci co są zdatni do gry olewają sobie ligę. Już teraz można stwierdzić, że Poznaniacy mają mizerne szanse na MP, a i europejskie puchary trudno będzie wywalczyć.